Jazda po greckich wyspach – praktyczny poradnik dla kierowców
Grecja • auto • bezpieczeństwo
Jak bezpiecznie jeździć po greckich wyspach i górskich drogach?
Na zdjęciach wszystko wygląda idyllicznie. Białe domki, puste drogi z widokiem na morze, małe zatoczki ukryte gdzieś między skałami i zachody słońca oglądane z serpentyn nad klifem.
I rzeczywiście – jazda autem po greckich wyspach potrafi być jedną z najpiękniejszych części podróży po Grecji.
Ale jest też druga strona.
Wąskie drogi bez barierek, ostre zakręty, skutery wyprzedzające z każdej strony, lokalni kierowcy jadący „po swojemu” i kozy spacerujące środkiem drogi potrafią zaskoczyć nawet osoby, które dużo jeżdżą po Europie.
Zapytaj o czarter jachtu w Grecji
Dobra wiadomość?
Naprawdę nie trzeba być zawodowym kierowcą, żeby spokojnie poradzić sobie na greckich drogach.
Trzeba tylko wiedzieć kilku rzeczy, które w Grecji wyglądają trochę inaczej niż w Polsce.
Czy trudno jeździ się po greckich wyspach?
Tak, szczególnie na wyspach i w górskich regionach Grecji. Problemem bywają wąskie drogi, serpentyny, brak poboczy, dynamiczny styl jazdy lokalnych kierowców.
W miastach z kolei wyzwaniem mogą być intensywny ruch i bardzo ciasne parkingi. Przy spokojnej jeździe większość turystów szybko się jednak przyzwyczaja.
Jazda po autostradach kontynentalnej Grecji jest raczej prosta i niewiele różni się od innych krajów Europy. Ale wyspy czy górskie regiony północnej Grecji potrafią wyglądać zupełnie inaczej. Tam drogi bywają bardzo wąskie, strome, pełne ostrych zakrętów, słabo oświetlone, bez poboczy i barierek. Trzeba liczyć się również z tym, że niejednokrotnie asfalt zamienia się w szutrową trasę.
7 rzeczy, które warto zrobić przed jazdą po greckich wyspach
To drobiazgi, ale właśnie one najbardziej ułatwiają jazdę po Grecji.
Greckie serpentyny – największe zaskoczenie dla turystów
Greckie drogi potrafią wyglądać zupełnie inaczej niż na zdjęciach w internecie.
W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do dróg projektowanych dość przewidywalnie. W Grecji wiele tras powstawało jeszcze zanim ruch samochodowy wyglądał tak jak dziś.
Efekt?
Droga potrafi nagle zwęzić się do jednego pasa, kończyć się ostrym zakrętem bez widoczności, prowadzić tuż nad przepaścią, przechodzić przez małe górskie wioski a nawet mieć asfalt tylko „teoretycznie”.
Na początku może to stresować, szczególnie na wyspach.
Ale po kilku dniach większość osób zaczyna jeździć dużo spokojniej i bardziej intuicyjnie.
Na Krecie przejazd 100 km potrafi zająć ponad 2 godziny, szczególnie jeśli trasa prowadzi przez góry lub małe nadmorskie miejscowości.
Najtrudniejsze miejsca do jazdy w Grecji
Niektóre miejsca są po prostu bardziej wymagające niż inne.
Santorini
Santorini potrafi stresować bardziej parkingami niż samą jazdą.
Drogi bywają tam szerokości jednego pasa, a w sezonie znalezienie miejsca parkingowego w okolicach Oia po godzinie 18:00 graniczy z cudem.
Największy problem:
- tłok,
- skutery,
- bardzo ciasne uliczki,
- duży ruch turystyczny.
Kreta
Kreta jest ogromna i bardzo różnorodna.
W jeden dzień można:
- jechać nową drogą ekspresową,
- godzinę później wspinać się serpentynami w górach,
- a później zjeżdżać wąską drogą do małej plaży.
Drogi do Balos czy przez góry w okolicach Sfakii potrafią być dużo bardziej wymagające niż wygląda to na zdjęciach.
Dlatego właśnie na Krecie szczególnie ważna jest cierpliwość i spokojna jazda.
Peloponez
Peloponez jest spokojniejszy niż wyspy, ale górskie trasy bywają bardzo kręte i słabo oświetlone po zmroku.
To region, gdzie szczególnie warto unikać nocnej jazdy po górach.
Ateny
Największym problemem nie są drogi, tylko chaos miejski.
Ruch jest intensywny, skutery pojawiają się z każdej strony, a parkowanie w centrum potrafi być prawdziwym wyzwaniem.
Największy błąd turystów? Zbyt duża pewność siebie
To coś, co bardzo często widać na greckich drogach.
Ktoś odbiera auto z wypożyczalni, widzi piękne widoki i po chwili zaczyna jechać tak samo szybko jak lokalni kierowcy.
Należy jednak mieć na uwadzę, że Grecy na ogół znają te drogi, wiedzą gdzie są dziury, pamiętają każdy zakręt, wiedzą gdzie nagle wyskakują kozy.
Turysta tego nie wie.
Jak jeżdżą Grecy?
To temat, który zaskakuje praktycznie każdego.
Grecy bardzo często jeżdżą dynamicznie, nie zachowując należytych odstępów od innych pojazdów, spontanicznie wyprzedają a linie na jezdni potrafią traktować bardzo umownie.
Nie stronią również od nadużywania klaksonów a nawet nadmiernego gestykulowania. Cóż, styl jazdy Greków można określić mianem bardzo żywiołowego.
Co najbardziej zaskakuje kierowców z Polski?
To temat, który wraca praktycznie po każdej podróży po Grecji.
Grecy zjeżdżający na pobocze
Jeśli jedziesz wolniej, lokalni kierowcy często oczekują, że delikatnie zjedziesz bliżej pobocza, żeby mogli Cię wyprzedzić.
Na początku wygląda to dziwnie, ale po kilku dniach większość osób zaczyna traktować to zupełnie naturalnie.
Skutery wyprzedzające z obu stron
Na greckich drogach skutery są wszędzie. I niestety często jeżdżą bardzo nieprzewidywalnie, pojawiając się tam, gdzie kierowca auta się ich nie spodziewa.
W sezonie wielu turystów wynajmuje skutery pierwszy raz w życiu. Dlatego w Grecji warto dużo częściej patrzeć w lusterka niż w Polsce.
Brak barierek przy serpentynach
To coś, co potrafi mocno stresować pierwszego dnia.
W wielu miejscach na wyspach nie ma pobocza ani barierek, a droga kończy się od razu skałą albo przepaścią.
Po kilku dniach większość osób się przyzwyczaja, ale początek potrafi być wymagający.
Zwierzęta na drogach
Kozy, owce, psy czy koty naprawdę potrafią spacerować środkiem drogi.
Szczególnie często zdarza się to na wyspach, w górach i poza głównymi trasami.
I tak – koza stojąca za zakrętem naprawdę potrafi zatrzymać ruch 🙂
Górskie drogi po zmroku – czy warto jeździć nocą?
Na autostradach zwykle nie ma większego problemu.
Ale na wyspach i górskich drogach nocna jazda potrafi być dużo bardziej wymagająca niż w dzień.
Największe problemy, to:
- słabe oświetlenie,
- brak barierek,
- ostre zakręty,
- zwierzęta na drodze,
- lokalni kierowcy jadący bardzo szybko,
- zmęczenie po całym dniu zwiedzania.
Czy drogi na greckich wyspach są bezpieczne?
Tak – pod warunkiem, że dostosujecie styl jazdy do warunków.
Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy ktoś:
- jedzie zbyt szybko,
- przecenia swoje umiejętności,
- pierwszy raz prowadzi skuter,
- próbuje „wyrobić czas” przed promem albo zachodem słońca.
Greckie drogi dużo bardziej premiują spokojną jazdę niż pośpiech.
Małe auta sprawdzają się w Grecji najlepiej
To coś, co większość osób rozumie dopiero po pierwszych kilku dniach.
Wąskie uliczki, ciasne parkingi i serpentyny sprawiają, że mały samochód w Grecji jest ogromnym ułatwieniem.
Duże SUV-y wyglądają dobrze na zdjęciach, ale trudniej nimi parkować, gorzej mieszczą się w wąskich uliczkach, bywają problematyczne na wyspach.
Dlatego małe auta miejskie często okazują się najlepszym wyborem.
Parkowanie na wyspach – większe wyzwanie niż sama jazda
To coś, czego wiele osób się nie spodziewa.
W sezonie znalezienie miejsca parkingowego potrafi być trudniejsze niż sama droga.
Najbardziej wymagające są te najpopularniejsze w sezonie wyspy, jak:
- Santorini,
- Mykonos,
- Rodos,
- Zakynthos.
W Grecji bardzo często parkuje się:
- bardzo blisko innych aut,
- „na centymetry”,
- częściowo na poboczu,
- czasem w miejscach, które dla turysty wyglądają dość chaotycznie.
Dlatego warto:
- nie brać zbyt dużego auta,
- zostawiać sobie więcej czasu,
- nie próbować parkować „na szybko”.
Jak bezpiecznie jeździć po greckich wyspach? Najważniejsze zasady
Po kilku podróżach po Grecji można zauważyć jedną rzecz:
najlepiej radzą sobie nie ci, którzy jeżdżą szybko, tylko ci, którzy jeżdżą spokojnie.
Najważniejsze zasady:
- nie śpiesz się,
- patrz daleko przed siebie,
- zwracaj uwagę na skutery,
- nie sugeruj się tempem lokalnych kierowców,
- unikaj jazdy nocą po górach,
- zostawiaj sobie więcej czasu,
- nie przeceniaj swoich umiejętności,
- wybieraj mniejsze auta,
- rób przerwy podczas dłuższych tras.
Chcesz odkrywać Grecję spokojniej?
Nie każdą zatokę i wyspę trzeba odkrywać autem. Czasem najpiękniejsze miejsca w Grecji najlepiej zobaczyć od strony morza.
FAQ – najczęstsze pytania o jazdę po greckich wyspach
Czy trudno jeździ się po Krecie?
Momentami tak, szczególnie w górach i na serpentynach. Ale przy spokojnej jeździe większość osób szybko się przyzwyczaja.
Czy warto wynająć auto na greckiej wyspie?
Tak. Na wielu wyspach samochód daje ogromną swobodę i pozwala dotrzeć do miejsc niedostępnych komunikacją publiczną.
Czy greckie drogi są niebezpieczne?
Nie bardziej niż w wielu innych krajach południowej Europy. Problemem najczęściej jest zbyt szybka jazda i brak doświadczenia kierowców.
Czy lepiej wynająć małe auto?
Zdecydowanie tak. Małe auta dużo lepiej sprawdzają się na wąskich drogach i parkingach.
Czy warto jeździć po Grecji nocą?
Na autostradach zwykle nie ma problemu, ale na górskich drogach i wyspach lepiej zachować dużą ostrożność.
Podsumowanie
Jazda po greckich wyspach potrafi być jedną z najpiękniejszych części podróży po Grecji.
Widoki, małe drogi nad morzem, górskie serpentyny i miejsca, do których trudno dotrzeć inaczej niż autem, często zostają w pamięci na długo.
Ale Grecja uczy też jednej bardzo ważnej rzeczy: tu naprawdę nie warto się spieszyć.
Im spokojniej jeździcie, tym większa szansa, że zamiast stresu i nerwów zostaną Wam tylko piękne wspomnienia z greckich dróg.

