|

Katara Pass – jedna z najpiękniejszych dróg w Grecji

Katara Pass – nasza podróż przez góry Pindos

Podczas naszej wrześniowej podróży po Grecji jechaliśmy z Platarii, niewielkiej miejscowości nad Morzem Jońskim, do Kalabaki, położonej u podnóża słynnych Meteorów. Mogliśmy wybrać szybszą trasę autostradą, ale zdecydowaliśmy się na przejazd przez góry Pindos, starą drogą prowadzącą przez przełęcz Katara Pass.

I był to świetny wybór! Droga okazała się niezwykle widowiskowa, a krajobrazy zmieniały się niemal za każdym zakrętem. Raz jechaliśmy przez rozległe, niemal bezdrzewne wzgórza przypominające prerie Dzikiego Zachodu, innym razem otaczały nas wysokie góry, gęste lasy i doliny częściowo ukryte w chmurach.

Katara Pass to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych tras samochodowych, jakie mieliśmy okazję przejechać w Grecji. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to droga dla osób, którym zależy na szybkim dotarciu do celu.

Katara Pass – panorama gór Pindos w Grecji

Gdzie znajduje się Katara Pass?

Katara Pass (po grecku Πέρασμα Κατάρας), nazywana również przełęczą Metsovo, znajduje się w północnej Grecji, w górach Pindos, na granicy regionów Epir i Tesalia.

Przełęcz położona jest na wysokości około 1700 m n.p.m. i należy do najwyżej położonych przełęczy drogowych w Grecji.

Prowadzi przez nią stara droga krajowa EO6, łącząca okolice Metsova z miejscowością Panagia, skąd można kontynuować podróż w kierunku Kalabaki i Trikali.

Dzisiaj większość kierowców korzysta z autostrady A2, znanej jako Egnatia Odos. Nowoczesna trasa przebiega przez góry licznymi tunelami, dzięki czemu można znacznie szybciej pokonać ten odcinek.

Stara droga przez Katarę nadal jednak przyciąga osoby, które lubią górskie krajobrazy i mniej uczęszczane trasy.

Górska droga przez przełęcz Katara Pass

Katara Pass – historia dawnej drogi przez góry Pindos

Zanim powstała autostrada Egnatia Odos, droga przez przełęcz Katara była jednym z najważniejszych połączeń komunikacyjnych między Epirem a Tesalią.

Ukończono ją w 1936 roku. Przez kolejne dziesięciolecia korzystali z niej mieszkańcy okolicznych miejscowości, podróżni i kierowcy ciężarówek przewożących towary między zachodnią a środkową Grecją.

Podczas naszego przejazdu kilkakrotnie zastanawialiśmy się, jak wyglądała podróż tą drogą kilkadziesiąt lat temu. Nawet dzisiaj, przy stosunkowo dobrym stanie nawierzchni, liczne zakręty i strome zbocza wymagają sporej uwagi. A przecież dawniej kierowcy musieli pokonywać tę trasę również zimą, często przy intensywnych opadach śniegu, oblodzeniu i bardzo ograniczonej widoczności.

Stara droga EO6 prowadząca przez góry Pindos

Sytuacja zmieniła się po ukończeniu w 2009 roku autostradowego połączenia przez ten obszar. Nowa droga przejęła większość ruchu, a Katara Pass przestała pełnić funkcję głównej trasy komunikacyjnej.

Dzisiaj ruch jest tutaj znacznie mniejszy, a przejazd można potraktować jako atrakcję samą w sobie.

Skąd pochodzi nazwa Katara?

Greckie słowo katara (κατάρα) oznacza „klątwę”.

Według miejscowej legendy nazwa przełęczy wiąże się z duchownym, który około 1800 roku próbował przedostać się przez góry z Ioanniny do Trikali. Podczas podróży miał trafić na wyjątkowo trudne warunki pogodowe i przekląć to miejsce.

Nie wiadomo, ile prawdy kryje się w tej opowieści, ale sama nazwa dobrze oddaje dawną reputację tej górskiej przeprawy.

Więcej informacji o przełęczy: Katara Pass – Wikipedia.

Jedna z najbardziej widowiskowych dróg w Grecji – nasze wrażenia

Najbardziej zaskoczyła nas różnorodność krajobrazów. Trudno uwierzyć, że na stosunkowo krótkim odcinku drogi można zobaczyć tak odmienne widoki.

W niektórych miejscach mieliśmy wrażenie, jakbyśmy jechali przez prerie na Dzikim Zachodzie. Rozległe, porośnięte suchą trawą wzgórza, niemal pozbawione drzew, ciągnęły się daleko przed nami. Pomiędzy nimi wiła się droga, a wokół panowała niezwykła przestrzeń.

Chwilę później krajobraz zmieniał się całkowicie. Pojawiały się lasy, wysokie drzewa i strome zbocza. W oddali widzieliśmy kolejne pasma górskie, a nad nimi ciężkie chmury, które miejscami niemal zasłaniały szczyty.

Rozległe wzgórza i krajobrazy przełęczy Katara Pass

Szczególnie pięknie prezentowała się okolica Metsova. Z wysokości mogliśmy podziwiać położone w dole miasteczko, otoczone górami i gęstymi lasami.

Podczas naszego przejazdu pogoda była bardzo zmienna. Raz nad nami pojawiało się błękitne niebo, a za chwilę wjeżdżaliśmy w chmury i mgłę. W niektórych miejscach widoczność była ograniczona, ale kiedy chmury się rozstępowały, odsłaniały się przepiękne panoramy gór.

To właśnie te zmieniające się krajobrazy najbardziej zapamiętaliśmy z całej trasy.

Widoki na góry i doliny w okolicy Metsova

Jak wygląda przejazd przez Katara Pass?

Katara Pass jest typową górską drogą, z licznymi zakrętami, podjazdami i zjazdami. Miejscami prowadzi wzdłuż stromych zboczy, a niektóre zakręty są naprawdę ostre.

Nie jest to jednak trasa, której należy się obawiać, jeśli ma się doświadczenie w jeździe po górach i zachowuje odpowiednią ostrożność.

Trzeba po prostu jechać spokojnie, dostosowywać prędkość do warunków i nie próbować pokonywać tego odcinka w pośpiechu.

Kręta droga przez góry Pindos na przełęczy Katara

Jaki jest stan drogi Katara Pass?

Podczas naszego przejazdu asfalt był w większości w całkiem przyzwoitym stanie. Nie mieliśmy większych problemów z pokonaniem trasy zwykłym samochodem osobowym.

Zdarzały się jednak fragmenty z gorszą nawierzchnią, dlatego warto uważnie obserwować drogę, szczególnie na zakrętach.

Trzeba też pamiętać, że stan asfaltu może zmieniać się z czasem, zwłaszcza po zimie, kiedy w górach występują intensywne opady śniegu i niskie temperatury.

Krowy i bezdomne psy na drodze

Jednym z bardziej zaskakujących momentów naszej podróży było spotkanie ze zwierzętami.

Na jednym z odcinków trafiliśmy na krowy, które spacerowały bezpośrednio po drodze i poboczach. Wyglądały na zupełnie przyzwyczajone do przejeżdżających samochodów i niespecjalnie przejmowały się naszą obecnością.

Spotkaliśmy również bezdomne psy.

Dlatego oprócz zakrętów i stanu nawierzchni trzeba zwracać uwagę na zwierzęta, które mogą pojawić się na jezdni. Szczególnie niebezpieczna może być sytuacja, kiedy wychodzą na drogę tuż za zakrętem.

W takich miejscach najlepiej zwolnić i spokojnie poczekać, aż będzie można bezpiecznie kontynuować jazdę.

Krowy spacerujące po górskiej drodze Katara Pass

Krowy przy drodze prowadzącej przez przełęcz Katara

Katara Pass czy autostrada Egnatia Odos – którą trasę wybrać?

Wszystko zależy od tego, ile macie czasu i jaki jest cel Waszej podróży.

Jeśli zależy Wam na szybkim i wygodnym przejeździe, zdecydowanie lepszym wyborem będzie autostrada Egnatia Odos. Prowadzi przez liczne tunele i pozwala ominąć najbardziej kręte odcinki górskiej drogi.

Katara Pass wymaga więcej czasu i uwagi, ale oferuje zupełnie inne widoki.

My zdecydowaliśmy się na starą drogę właśnie ze względu na krajobrazy. Nie spieszyliśmy się, a przejazd przez góry był jednym z punktów naszej podróży.

I gdybyśmy mieli ponownie wybierać między autostradą a przełęczą, przy dobrej pogodzie z pewnością jeszcze raz pojechalibyśmy przez Katarę.

Górska trasa Katara Pass jako alternatywa dla autostrady Egnatia Odos

Ile trwa przejazd przez Katara Pass?

Górski odcinek starej drogi EO6 między okolicami Metsova a Panagią ma około 35 kilometrów.

Na jego pokonanie warto przeznaczyć przynajmniej godzinę, a najlepiej nieco więcej, jeśli chcecie zatrzymać się po drodze i zrobić zdjęcia.

Czas przejazdu zależy oczywiście od pogody, warunków na drodze i liczby postojów.

W naszym przypadku Katara Pass była częścią dłuższej trasy z Platarii do Kalabaki. Przejazd przez góry zajął nam więcej czasu niż podróż autostradą, ale nie traktowaliśmy tego jako straty czasu. Wręcz przeciwnie – to właśnie ten fragment drogi zapamiętaliśmy najlepiej.

Droga przez przełęcz Katara podczas podróży do Kalabaki

Kiedy najlepiej przejechać Katara Pass?

Najlepszym okresem na przejazd przez przełęcz są miesiące, w których nie występują zimowe warunki drogowe.

Latem pogoda bywa bardziej sprzyjająca, natomiast jesienią górskie krajobrazy prezentują się szczególnie ciekawie.

My jechaliśmy przez Katarę pod koniec września. W wyższych partiach gór było wyraźnie chłodniej niż na wybrzeżu, a pogoda zmieniała się bardzo szybko. Miejscami pojawiała się mgła, a nad szczytami wisiały ciężkie chmury.

Warto o tym pamiętać, szczególnie jeśli wcześniej spędzaliście czas nad morzem, gdzie temperatury mogą być znacznie wyższe.

Ważne: Zimą przełęcz Katara bywa zamykana z powodu śniegu, oblodzenia i trudnych warunków pogodowych. Nie należy więc traktować jej jako całorocznej alternatywy dla autostrady.

Przed wyjazdem koniecznie sprawdźcie aktualną przejezdność drogi i prognozę pogody.

Naszym zdaniem najlepiej zaplanować przejazd w ciągu dnia. Dzięki temu łatwiej ocenić warunki na drodze, a przy okazji można w pełni nacieszyć się widokami.

Czy warto przejechać Katara Pass?

Jeżeli lubicie górskie krajobrazy, kręte drogi i miejsca położone z dala od popularnych atrakcji turystycznych, zdecydowanie warto.

Katara Pass nie jest miejscem, do którego przyjeżdża się zobaczyć jeden konkretny zabytek czy punkt widokowy. Największą atrakcją jest sama podróż.

Nam szczególnie podobały się rozległe, niemal puste przestrzenie, kontrastujące z gęstymi lasami i wysokimi górami. Do tego dochodziły zmieniająca się pogoda, nisko wiszące chmury i widoki, których zupełnie nie spodziewaliśmy się podczas tej podróży.

To jedna z tych tras, na których warto zwolnić nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale również po to, żeby zobaczyć jak najwięcej.

Jeśli będziecie podróżować między Epirem a Tesalią i macie trochę więcej czasu, polecamy rozważyć przejazd przez Katarę. Oczywiście pod warunkiem dobrej pogody i potwierdzonej przejezdności drogi.

Z Katara Pass do Kalabaki i Meteorów – kolejny etap naszej podróży

Po przejechaniu gór Pindos kontynuowaliśmy podróż w kierunku Kalabaki, miasta położonego u podnóża Meteorów.

Po rozległych górskich krajobrazach Katara Pass czekały na nas zupełnie inne widoki – ogromne formacje skalne, na których szczytach wznoszą się słynne klasztory.

Meteory były kolejnym punktem naszej wrześniowej podróży po kontynentalnej Grecji i miejscem, które również zrobiło na nas ogromne wrażenie.

Więcej o zwiedzaniu tego niezwykłego regionu przeczytacie w naszym przewodniku:

Kalabaka i Meteory – co warto zobaczyć?

Sprawdź również inne miejsca Grecji kontynentalnej: